Nasz profil na Facebook.com - polub nas

Walka o wyższe odszkodowanie komunikacyjne na drodze sądowej

Meganews

Przy wygranej sprawie sądowej możemy liczyć  na dużo większą kwotę odszkodowania niż przy sprzedaży wierzytelności. Dlatego też jeśli mamy czas, chęci i cierpliwość, to sami możemy powalczyć z ubezpieczycielem! Podpowiemy Wam, jak się przygotować do drogi sądowej i jak może ona przebiegać.

W ostatnich latach możemy zauważyć szybki rozwój rynku odszkodowawczego. Powstaje coraz więcej kancelarii, a te istniejące od lat poszerzają swoją działalność o pomoc w uzyskaniu odszkodowań. W przypadku szkód na pojazdach, większość poszkodowanych decyduje się na zawarcie umowy cesji wierzytelności, czyli sprzedaż wierzytelności w stosunku do ubezpieczyciela, związanej z zaniżonym odszkodowaniem. Dzięki sprzedaży szkody osoba pokrzywdzona otrzymuje około 50% całego dodatkowego roszczenia w kilka dni od zawarcia umowy. Poszkodowany uzyskuje dodatkowe pieniądze na naprawę samochodu bez konieczności ponoszenia kosztów i ryzyka na drodze sądowej oraz bez angażowania swojego czasu w długotrwały spór sądowy. Jednakże część osób, w szczególności przy dużych kwotach odszkodowania, chce samodzielnie uzyskać dodatkowe pieniądze na drodze sądowej. Przy wygranej sprawie możemy liczyć wtedy na dużo większą kwotę odszkodowania niż przy sprzedaży wierzytelności. Dlatego też jeśli mamy czas, chęci i cierpliwość, to sami możemy powalczyć z ubezpieczycielem! Podpowiemy Wam, jak się przygotować do drogi sądowej i jak może ona przebiegać.

 

Podstawowe informacje o drodze sądowej

Roszczeń o odszkodowanie za uszkodzony samochód z OC sprawcy zdarzenia możemy dochodzić na drodze postępowania cywilnego, ponieważ spór dotyczący odpowiedzialności ubezpieczyciela ma charakter cywilnoprawny. W decyzji lub odpowiedzi na odwołanie ubezpieczyciel ma obowiązek poinformować poszkodowanego o przysługującej mu możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Powinien wskazać podmiot, który powinien zostać pozwany. Pozew powinno się wystosować przeciwko głównemu Towarzystwu Ubezpieczeń, a nie jego jednostkom organizacyjnym czy filiom. Jeżeli więc sprawca zawierał umowę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnoprawnej w Rzeszowie, a my mieszkamy we Wrocławiu i szkodę zgłaszaliśmy do najbliższej placówki zakładu ubezpieczeń to musimy pozwać Towarzystwo Ubezpieczeń z siedzibą główną np. w Warszawie a nie odział placówki.

Aby wnieść powództwo, musimy poprawnie określić sąd właściwy. W sprawach sporów z ubezpieczycielem o zapłatę świadczenia właściwe są sądy rejonowe. Jeżeli jednak roszczenie byłoby wyższe niż 75.000,00 zł to sądem właściwym będzie sąd okręgowy. Od 2016 roku wytaczanie powództwa o odszkodowanie z ubezpieczania od odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego powinno być skierowane do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania poszkodowanego albo do sądu właściwego dla miejsca zdarzenia, które szkodę spowodowało. Pamiętajmy także o tym, że zgodnie z obowiązującymi zasadami to strona przegrana musi zwrócić stronie przeciwnej pokryte koszty sądowe. W związku z tym decyzja o złożeniu pozwu nie może być pochopna, bo w jeżeli przedstawione przez nas dowody nie będą dla sądu wystarczające i przegramy sprawę, to nie dość że nie odzyskamy pieniędzy które zainwestowaliśmy w złożenie pozwu, to jeszcze będziemy musieli zwrócić koszty sądowe stronie przeciwnej. W przypadku częściowej wygranej, koszty są rozliczane stosunkowo do wygranej.

Podejmując decyzję o wstąpieniu na drogę sądową należy pamiętać, że ciężar dowodowy leży po stronie powoda. Oznacza to, że to poszkodowany w trakcie sprawy sądowej musi dowodami udowodnić zasadność swojego roszczenia. Dowodami w sprawie sądowej mogą być:

  • – dokumenty urzędowe i prywatne (np. kosztorys warsztatu lub opinia niezależnego rzeczoznawcy, faktury, paragony),
  • – zeznania świadków (przesłuchani mogą zostać poszkodowany, sprawca kolizji lub wypadku drogowego czy inni świadkowie zdarzenia),
  • – opinie biegłych (mogą być powołani przez sąd w celu zbadania przedmiotu sporu),
  • – naoczne oględziny pojazdu lub innego mienia (np. samochodu uszkodzonego w kolizji lub samochodu po przeprowadzonej naprawie),
  • – inne środki dowodowe (mogą to być filmy, fotografie, rysunki, taśmy dźwiękowe itp.).

Koszty procesu

W przypadku sporów dotyczących praw majątkowych należy przed złożeniem pozwu uiścić opłatę od pozwu w wysokości 5% wartości sporu. Ewentualną końcówkę opłaty należy zaokrąglić w górę do pełnej złotówki. Przykładowo, jeżeli nasz pozew opiewa na kwotę 9.876 zł to 5% od tej sumy wyniesie 493,80 zł. Opłata od pozwu powinna więc wynieść 494 zł. Dodatkowo jeżeli zdecydujemy się na reprezentowanie przez adwokata lub radcę prawnego to musimy również dokonać opłaty od pełnomocnictwa wynoszącej 17 zł. W trakcie procesu musimy się także liczyć z ewentualnym powołaniem biegłego przez sąd, więc istnieje możliwość wystąpienia dodatkowych kosztów w wysokości od kilkuset do około 2000 zł.

W sprawie sądowej poszkodowany może reprezentować się sam, ale warto wziąć pod uwagę, że strona przeciwna, czyli ubezpieczyciel będzie reprezentowany przez specjalistów. Warto więc skorzystać z obsługi prawnej adwokata lub radcy prawnego. Przy zawarciu umowy cena obsługi jest ustalana indywidualnie, ale nie powinna być ona niższa niż stawka minimalna ustalona przez Ministra Sprawiedliwości. Obecnie stawki te wynoszą w zależności od wartości sporu:

  • – do 500 zł – 90 zł,
  • – powyżej 500 zł do 1.500 zł – 270 zł,
  • – powyżej 1.500 zł do 5.000 zł – 900 zł,
  • – powyżej 5.000 zł do 10.000 zł – 1.800 zł,
  • – powyżej 10.00 zł do 50.000 zł – 3.600 zł,
  • – powyżej 50.000 zł do 200.000 zł – 5.400 zł,
  • – powyżej 200.000 zł do 2.000.000 zł – 10.800 zł,
  • – powyżej 2.000.000 zł do 5.000.000 zł – 15.000 zł,
  • – powyżej 5.000.000 zł – 25.000 zł.

Może się jednak okazać, że sprawa zakończy się nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym lub nakazowym, a wtedy ta stawka jest obniżona w zależności od wartości pozwu do kwot:

  • – do 500 zł – 60 zł,
  • – powyżej 500 zł do 1.500 zł – 180 zł,
  • – powyżej 1.500 zł do 5.000 zł – 600 zł,
  • – powyżej 5.000 zł do 10.000 zł – 1200 zł,
  • – powyżej 10.000 zł do 50.000 zł – 2.400 zł,
  • – powyżej 50.000 zł do 200.000 zł – 3.600 zł,
  • – powyżej 200.000 zł – 7.200 zł.

Sąd ma możliwość zwolnienia stron od kosztów sądowych, gdy wykażą oni że nie są w stanie ich ponieść bez uszczerbku na budżecie własnym lub rodzinnym. W przypadku chęci skorzystania z tej możliwości powinniśmy złożyć oświadczenie rodzinno majątkowe, z którego będzie wynikać brak możliwości opłacenia kosztów sądowych. Do wniosku z prośbą o zwolnienie z kosztów należy dołączyć szczegółowe oświadczenie przedstawiające nasze dane oraz dane członków rodziny z którymi tworzymy wspólne gospodarstwo domowe oraz nasze dochody oraz stałe wydatki. Zgoda sądu na zwolnienie z uiszczania kosztów sadowych nie zwalnia jednak od obowiązku zwrotu pokrytych kosztów strony przeciwnej w przypadku przegrania sprawy.

Przebieg drogi sądowej

Po wystosowaniu pozwu w postępowaniu upominawczym lub nakazowym sąd może wydać nakaz zapłaty. W takim wypadku pozwany powinien uiścić na rzecz powoda kwotę zawartą w nakazie. Strony mają jednak dwa tygodnie na sprzeciw i wskazanie zarzutów. Po wpłynięciu pisma sąd ustala termin pierwszej rozprawy. Zdarza się, że w takim wypadku sąd prosi strony o próbę ugodowego zakończenia sporu. Jeśli jednak nie dojdą one do porozumienia, przeprowadzane jest dalsze postępowanie sądowe. W jego trakcie sąd może powołać biegłego sądowego z zakresu mechaniki samochodowej aby ocenił zasadność roszczenia powoda i wykonał opinię dotyczącą kosztu naprawy pojazdu. Biegły ma za zadanie również odnieść się do dowodów powoda w postaci opinii niezależnego rzeczoznawcy. W przypadku wątpliwości dotyczących sposobu naprawy pojazdu po szkodzie, sąd może również dopuścić dowód w postaci oględzin ponaprawczych samochodu należącego do poszkodowanego. W takiej sytuacji poszkodowany ma obowiązek umożliwić biegłemu takie oględziny. Jeżeli w dalszym ciągu sąd nie może podjąć decyzji, ma możliwość wezwać strony do stawiennictwa na rozprawie w celu złożenia wyjaśnień. W trakcie postępowania może się odbyć kilka rozpraw, każda z nich w odległości czasowej kilku miesięcy. Po zdobyciu wszelkiej dostępnej wiedzy i po zgromadzeniu materiałów dowodowych sąd wydaje wyrok. Strony mają dwa tygodnie na apelację. Jeżeli nie zostanie ona złożona, przez żadną ze stron, wyrok się uprawomocnia.

Droga sądowa może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Może wymagać od nas nakładu pieniężnego oraz dużej dozy cierpliwości. Jeżeli jesteśmy pewni że mamy rację, dowody to potwierdzają, a kwota odszkodowania może nam zrekompensować poniesiony trud, to warto się tego podjąć. Z pomocą dobrze wykonanej opinii niezależnego rzeczoznawcy oraz adwokata lub radcy prawnego możemy wygrać sprawę i uzyskać pełne odszkodowanie oraz zwrot poniesionych kosztów. Ubezpieczyciel ma również obowiązek uiszczenia odsetek za opóźnioną wypłatę odszkodowania. Jeżeli chcesz walczyć o sprawiedliwość i uczciwe traktowanie przez ubezpieczyciela, warto poważnie rozważyć drogę sądową.

Masz prawo walczyć o wyższe odszkodowanie za uszkodzony pojazd. Skonsultuj bezpłatnie szkodę na pojeździe na Campter.pl

Komentarze:

Inne artykuły w tym dziale: