Nasz profil na Facebook.com - polub nas

2 sekundy do setki! Chiron – następca Veyrona

Meganews

Bugatti Chiron, następca hipersportowego Veyrona, zaoferuje nabywcom osiągi, które „zawstydzą samochody Formuły 1”.

W sieci pojawiły się pierwsze informacje dotyczące najnowszego modelu Bugatti. Samochód otrzyma silnik W16 o pojemności 8 litrów, który według wstępnych szacunków będzie produkował ponad 1500 KM. Maksymalny moment obrotowy ma pozostać na poziomie 1500 Nm – to dokładnie tyle, ile w modelu Veyron Super Sport. Te dwa auta nie będą jednak do siebie zbyt podobne. Firma zapewnia, że Chiron będzie w 92 procentach nową konstrukcją, stworzoną co najwyżej ze zmodyfikowanych podzespołów. Ponadto, silnik nowego modelu otrzyma układ e-turbo, bezpośredni wtrysk paliwa oraz układ odłączający część cylindrów podczas niewysilonej pracy.

Bugatti Chiron będzie przyspieszało od 0 do 100 km/h w czasie 2 sekund, czyli o 0,5 sekundy szybciej, niż Veyron SS WRE. Z kolei prędkość maksymalna wzrośnie z obecnych 415 do aż 463 km/h. Auto ma się przy tym zadowalać 20 litrami paliwa na 100 kilometrów.

Najnowszy hipersamochód firmy Bugatti zadebiutuje prawdopodobnie w 2016 roku.

źródło: MotoTarget

Komentarze:

Inne artykuły w tym dziale:

W jakiej kondycji jest polska motoryzacja i czy w ogóle jeszcze istnieje? Wbrew dosyć powszechnym, pesymistycznym opiniom – ma się całkiem nieźle. O inwestycjach, poczynionych w ostatnich latach można napisać książkę. Prężnie działają fabryki samochodów Fiata, Opla i Volkswagena. Za dwa lata ruszy produkcja silników w nowej fabryce Mercedesa. Rok wcześniej w fabryce Toyoty w […]

Komentarzy: 0 skomentuj »

Wiele osób mieszkających w dużym mieście nie decyduje się na posiadanie samochodu. Wygodna  komunikacja miejska umożliwia przemieszczanie się po centrum bez większego problemu, a do tego omija nas męczące stanie w korkach oraz wszystkie wydatki związane z posiadaniem własnego auta. Jednak od czasu do czasu, samochód jest niezastąpionym środkiem transportu. Wyjazd służbowy, wakacje czy przeprowadzka […]

Komentarzy: 0 skomentuj »