Nasz profil na Facebook.com - polub nas

Koenigsegg One:1 wiosna motoryzacji w Genewie

Meganews

Określenie „supersamochód” nie do końca pasuje do modelu, który firma Koenigsegg pokazała w Genewie. W tym przypadku mówimy o „megasamochodzie”.


Wszystko za sprawą ogromnej mocy 1341 KM, jaką generuje 5-litrowy silnik V8 twin-turbo pracujący pod maską auta. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że masa własna tego modelu wynosi dokładnie 1341 kilogramów, co oznacza, że stosunek mocy do masy to dokładnie 1:1 – stąd nazwa „One:1”.

Napęd trafia do tylnych kół za pośrednictwem 7-biegowej przekładni dwusprzęgłowej pracującej w parze z elektroniczną blokadą mechanizmu różnicowego. Przyspieszenie do 100 km/h? To nieważne, liczy się sprint od 0 do 400 km/h, który Koenigsegg One:1 zalicza w 20 sekund! Co ciekawe, wyhamowanie z tej prędkości do zera zajmuje dokładnie połowę tego czasu, czyli 10 sekund! Nic dziwnego – samochód został wyposażony w ceramiczne tarcze hamulcowe o średnicy 397 mm z przodu i 380 mm z tyłu.

 

Firma Koenigsegg twierdzi, że najnowszy One:1 będzie najszybszym samochodem seryjnym na świecie, zdolnym rozpędzić się do ponad 440 km/h. Najwidoczniej Bugatti Veyron Super Sport World Record Edition (431 km/h w wersji ze zdjętym ogranicznikiem prędkości) będzie musiało uznać wyższość szwedzkiej konstrukcji.

Powstanie zaledwie sześć egzemplarzy tego modelu. Cena nie została jeszcze podana.

 

źródło: MotoTarget

Komentarze:

Inne artykuły w tym dziale:

Mieszkaniec Blockley w angielskim hrabstwie Gloucestershire sprawił sobie na setne urodziny nie lada prezent – superluksusową limuzynę Lexus LS 600h L. Ze względu na tak wyjątkową okazję, brytyjski oddział przygotował drobną niespodziankę, by szczególnie uhonorować swego stałego klienta.

Komentarzy: 0 skomentuj »