Nasz profil na Facebook.com - polub nas

C3 – Prawdziwek w rozmiarze supermini

Michał Mikulski

Skorzystaliśmy z uroków pięknej polskiej jesieni i wybraliśmy się na grzybobranie. I to nie byle gdzie, bo nad Jeziorak. I nie byle czym, bo nowiutkim Citroenem C3 w najwyższej wersji wyposażenia Shine. 

Do testów trafiła C-trójka w pięknym, pomarańczowym kolorze, w jednej z 36 dostępnych kombinacji kolorystycznych. Citroen oddaje do dyspozycji klientów aż 9 kolorów nadwozia, trzy kolory dachu i cztery kolory wnętrza, co daje ogromne pole do indywidualizacji.

Design nadwozia jest bardzo śmiały i z pewnością może się podobać. Citroen przyznaje, że nowa identyfikacja stylistyczna i gama kolorów nadwozia urzeczywistniają pojęcia „modny” i „trendy”. Trudno się z tym nie zgodzić. Uwagę zwraca zwłaszcza przód C-trójki, z dynamicznie zarysowanymi światłami LED do jazdy dziennej, ale tył wygląda nie mniej ciekawie, z intrygującymi światłami o efekcie 3D znanymi z modelu Cactus. Nowością jest możliwość dokupienia paneli ochronnych drzwi AirBump, które mają chronić auto przed niewielkimi szkodami parkingowymi. W najwyższej wersji Shine odboje AirBump są w standardzie, jednak kupując auto można z nich zrezygnować, oszczędzając 800 PLN.

C3 oferowany jest z dwoma silnikami: benzynowym, 3-cylindrowym 1.2 PureTech, występującym w wersjach 68, 82 i 110-konnej oraz dieslem 1.6 BlueHDi w wariantach 75 i 100-konnym.  C3 w powyższych konfiguracjach nie jest demonem prędkości, ale testowana przez nas 110-konna wersja benzynowa z automatyczną skrzynią EAT6 była bardzo żwawa i z łatwością rozpędzała auto do prędkości autostradowej. Pokonanie blisko 300-kilometrowej trasy przebiegło, jak na Citroena przystało – w komforcie i poczuciu bezpieczeństwa, a do tego w towarzystwie wyjątkowo nieźle grającego systemu audio, zagłuszającego nieco uciążliwe świszczenie rozpędzonego C3.

To właśnie komfort (a właściwie Advanced Comfort®) jest mantrą Citroena – w modelu C3 ma to odzwierciedlenie w zawieszeniu, które jest dość miękkie – auto pokonuje nierówności z gracją, ale tylko dostatecznie utrzuje się w zakrętach. Na podobną ocenę zasługuje układ kierowniczy, któremu daleko do określenia „precyzyjny”. Czuć, że to raczej auto o charakterze miejskim. Na pochwałę zasługują za to siedzenia które mimo, że wyglądają na dość płaskie – oferują dobre trzymanie boczne.

 

 

Wsiadając do wnętrza Citroena C3 ma się wrażenie, że zasiada się nie tyle w samochodzie, co raczej w domowym, a do tego świetnie urządzonym – saloniku. Widać to zwłaszcza w materiałach użytych do obszycia foteli, które w odróżnieniu do wielu samochodów tego segmentu (a często segmentów wyższych), są miękkie i przyjemne w dotyku. Dodatkowo klient może zażyczyć sobie, by siedzenia były częściowo obszyte materiałem skóropodobnym, nawiązującym do kolorystyki nadwozia. Za taki luksus, w wersjach Urban Red lub Hype Colorado trzeba zapłacić odpowiednio 800 i 1600 PLN – nasz egzemplarz był wzbogacony o te ostatnie dodatki i trzeba przyznać, że wnętrze wyglądało doskonale. Dodatkowym zgrabnym detalem są charakterystyczne, kwadratowe elementy o obłych kątach typowe dla nowej stylistyki Citroena, których pełno we wnętrzu – stojąc w korkach frajdę sprawiało mi wyszukiwanie takich właśnie designerskich nawiązań.

Rzeczą, której we wnętrzu C3 brakowało mi najbardziej, był podłokietnik z prawdziwego zdarzenia, bo podłokietnik co prawda jest, ale bardziej przypomina rozwiązania z samochodów ciężarowych, tj. montowany bezpośrednio do siedzenia i spełnia rolę jedynie podpory dla łokcia, nie oferując absolutnie żadnej przestrzeni magazynującej. We wnętrzu nie ma też gdzie położyć telefonu, ponieważ półka pod dotykowym ekranem nie pomieści nawet najmniejszego iPhone’a, nie mówiąc już o telefonach z ekranem o przekątnej powyżej 5 cali. Pewną rekompensatą jest największy w klasie schowek o pojemności 6,25 litra.

W zakresie nowinek technicznych, absolutnym novum jest system ConnectedCAM z szerokokątnym obiektywem 120°, GPS’em i wbudowaną pamięcią 16 GB, która nie dość, że pozwala na nagrywanie 20-sekundowych sekwencji po przytrzymaniu przycisku, to w przypadku kolizji nagranie jest zabezpieczana automatycznie i pozwala zachować 90-sekundową sekwencję (30 sekund przed zdarzeniem i 60 sekund po nim). W zakresie systemów bezpieczeństwa, do dyspozycji klientów są systemy Active Safety Brake (system awaryjnego parkowania, ograniczający ryzyko kolizji), alarm zapobiegający zaśnięciu za kierownicą, asystent ruszania na wzniesieniach, system kontroli martwego pola, alarm niezamierzonego przekroczenia linii, kamera cofania, czy Coffee break Alert (ostrzeżenie o zmęczeniu kierowcy).

Citroen C3 w podstawowej wersji Live, kosztującej 39.900 PLN (1.2 PureTech/68 KM) jest wyposażony w m.in. tempomat z ogranicznikiem prędkości, światła do jazdy dziennej, lampy i alert niezamierzonego przekroczenia lini. Nieźle, jak na wersję podstawową. Najwyższa wersja Shine zaczyna się od 54.340 PLN, natomiast testowana przez nas, z 110-konnym motorem i automatyczną przekładnią – już bez mała 65 tysięcy złotych.

W podsumowaniu więcej jest plusów niż minusów: nowa C-trójka to z pewnością auto ciekawe, niebanalne w zakresie designu nadwozia i wnętrza, z dynamicznym silnikiem i przytulnym wnętrzem. To samochód, który z przyjemnością wyjeżdża na autostradę, ale niekoniecznie z jednakową przyjemnością pokonuje zakręty. Całe szczęście, że może poszczycić się dość dużym, jak na supermini, bagażnikiem o pojemności 300 litrów. To wystarczy, by pomieścić kilka kilogramów prawdziwków, trochę ciuchów i doszczętnie przemoczone trapery.

Zapisz

Michał Mikulski

Michał Mikulski

Artykułów: 7

Fotografik i redaktor w agencji Moto Target.

Komentarze:

Inne artykuły w tym dziale:

Układ chłodzenia w samochodzie jest niezwykle ważny. Jeśli ulegnie awarii możne prowadzić do bardzo poważnych uszkodzeń silnika lub generalnego remontu naszego samochodu. Z czego się składa? Termostat, pompa wodna, chłodnica i nagrzewnica to podstawowe elementy tego układu. Ale co jeśli ten najważniejszy – termostat – ulegnie awarii? Jak zatem rozpoznać awarię termostatu i co można […]

Komentarzy: 0 skomentuj »