Nasz profil na Facebook.com - polub nas

BMW M6 pod młot i siekierę – protest w Genewie

motostork

W halach genewskich Palexpo producenci dwoją się i troją, wydają grube pliki euro, aby zaprezentować godnie swoje najnowsze modele, a tymczasem przed głównym wejściem właściciel tego BMW M6 coupe, za pomocą młota i siekiery demoluje własne auto warte ponad 300 tys. zł w akcie protestu przeciw złej jakości i niefachowej obsłudze serwisu.

Pan w średnim wieku, który nie wygląda ani na osobę biedną, ani niezrównoważoną, podobne publiczne przedstawienie ze swoim samochodem w roli głównej urządził wcześniej przed głównym wejściem do hal IAA we Frankfurcie. Obiecuje też powtórzyć je przed Bundestagiem w Berlinie. W Genewie pechowy właściciel M6, irański biznesmen Pourmohseni Hadi, zaplanował performance na 6 marca, w dniu prasowym, natychmiast więc zbiegli się dziennikarze, operatorzy i fotograficy, a scena egzekucji biednej „emki” już kilka minut później, jak wirus, zalała Internet. Samochód oklejony był informacją w kilku językach o proteście przeciw złemu traktowaniu klientów przez BMW. Właściciel kupił auto w roku 2008 w salonie we Włoszech i od sześciu lat narzeka na tajemnicze wibracje, stuki i szarpania podczas zmiany biegów. Samochód trafił do kilku serwisów we Włoszech, ale usterki nie udało się usunąć. Napisał też list do producenta w Bawarii, który – jak twierdzi – zignorował pismo, pozostawiając je bez odpowiedzi.
Sfrustrowany pechowiec zdążył naprawić M6 po demolce we wrześniu przed halami IAA i kontynuuje serial w Genewie, obiecuje też wizytę przed Mondial de l’Automobile 2014 w Paryżu. Dziwny i kosztowny sposób zwrócenia na siebie uwagi.

Przed Palexpo natychmiast pojawił się policjant na motocyklu, który wszystkich z komórkami i kamerami poinformował o zakazie fotografowania i filmowania, w krótkich słowach ucinając protesty dziennikarzy: „Ja tu decyduję! Dlaczego? Bo to szczególna sytuacja!” Każdego, kto jeszcze nie poznał szwajcarskiej policji, możemy tylko ostrzec – „szczególna sytuacja” w ustach szwajcarskiego stróża prawa może oznaczać sąd kantonalny i karę kilku tysięcy franków. Na szczęście pan władza nie rekwirował kamer i telefonów.

 

 

motostork

motostork

Artykułów: 62

W motoryzacji od 1997 roku. Tworzę, zmieniam, poprawiam media. Najpierw papierowe "Auto dziś i jutro", które zatrzęsło kioskami i klubami fanów marek na przełomie wieków, potem "Auto Moto", dojrzalsze, sprzedawane nawet w 130-tysięcznych nakładach. Po drodze, już w XXI wieku, kilkadziesiąt wydań pism dla kierowców Hond, Subaru, Jeepów, Dodge’ów i Kii. W końcu portale i media elektroniczne. Wszystko wokół czterech kółek.

Komentarze:

Inne artykuły w tym dziale:

Samochody elektryczne coraz częściej pojawiają się na polskich drogach. Jako napęd posiadają jeden lub więcej silników elektrycznych. Jakie są zalety takich samochodów? Koszt eksploatacji jest stosunkowo niski w porównaniu do aut zasilanych paliwem. Silniki elektryczne nie mają obiegu oleju, ani układu chłodzącego, zwykle chłodzone są powietrzem, nie mają rozrządu, rozrusznika, skrzyni biegów i wielu podzespołów, […]

Komentarzy: 0 skomentuj »