Nasz profil na Facebook.com - polub nas

Bentayga brzmi… majestatycznie

Meganews

Jej Wysokość Królowa Elżbieta II, panująca już 62 lata, jeździła już podobno prototypem tego samochodu. Zamówiła również egzemplarz 001. Czy jej zazdrościmy? Oczywiście!

 

Chociaż wczesne wizualizacje i próby odgadnięcia, jak będzie wyglądał pierwszy SUV Bentleya, przedstawiały żałosne, pokraczne skrzyżowanie State Limousine z terenówką o wysokim prześwicie, ostateczny efekt nie jest aż tak zły. Bentayga jest w gamie marki prawdziwą perłą, wartą uwagi. Królowej samochód spodobał się  podczas prób tak bardzo, że zdecydowała się powiększyć o ten model kolekcję w obszernym garażu Pałacu Buckingham. Monarchini ma prawo posiadania pierwszego egzemplarza każdego produktu powstającego na terenie imperium, z którego rzecz jasna nie sposób korzystać zawsze. W tym wypadku samochód dołączy do stworzonego dla królowej specjalnego Bentleya State Limousine, w którego posiadanie władczyni weszła w roku 2002.

 

 

Nazwa Bentayga zgrzyta co prawda w uszach Polaka, ale za to dźwięk dwunastu cylindrów w układzie W jest prawdziwą symfonią. Sześciolitrowy silnik generuje 600 KM mocy i maksymalna moment obrotowy 900 Nm. Wystarczyłoby to Jej Wysokości do rozpędzenia maszyny, ważącej 3,3 tony, w 4.1 sek. do setki, gdyby zdecydowała się ruszyć ostro spod świateł. Przed laty wielokrotnie paparazzi fotografowali królową za kierownicą. W końcu Elżbieta II jest certyfikowanym kierowcą i mechanikiem służb pomocniczych armii Wspólnoty Brytyjskiej w stopniu kapitana i potrafiła kręcić fajerą, wypuszczając się bez szofera w wertepy swoich leśnych posiadłości. Nic dziwnego, że po jazdach próbnych pierwszym SUV-em jej ulubionej marki serce drgnęło 89 letniej miłośniczce motoryzacji, jazdy konnej i polowań. Oczywiście dziś królową cieszy bardziej luksusowe wnętrze Bentaygi niż potencjalna prędkość 301 km, z jaką mogłaby tym autem pojechać. Samochód w wersji podstawowej wyceniono na 160 tys. funtów, jednak większość dotychczasowych zamówień to egzemplarze wyposażone na tyle bogato, aby cena przekroczyła 500 tys. Nie trudno o takie szaleństwo, skoro mamy do dyspozycji np 18-głośnikowy system audio o mocy 1950 W lub zegarek Breitling Tourbillon, kosztujący 110 000 funtów. Niewielu się oprze.

 

 

Jeśli chciałbyś złożyć gratulacje, napisz list do królowej:

 

Her Majesty the Queen

Buckingham Palace

London SW1A 1AA

Great Britain

 

Tekst ukazał się w Moto Tabu – aplikacji na urządzenia mobilne

Komentarze:

Inne artykuły w tym dziale:

W jakiej kondycji jest polska motoryzacja i czy w ogóle jeszcze istnieje? Wbrew dosyć powszechnym, pesymistycznym opiniom – ma się całkiem nieźle. O inwestycjach, poczynionych w ostatnich latach można napisać książkę. Prężnie działają fabryki samochodów Fiata, Opla i Volkswagena. Za dwa lata ruszy produkcja silników w nowej fabryce Mercedesa. Rok wcześniej w fabryce Toyoty w […]

Komentarzy: 0 skomentuj »

Wiele osób mieszkających w dużym mieście nie decyduje się na posiadanie samochodu. Wygodna  komunikacja miejska umożliwia przemieszczanie się po centrum bez większego problemu, a do tego omija nas męczące stanie w korkach oraz wszystkie wydatki związane z posiadaniem własnego auta. Jednak od czasu do czasu, samochód jest niezastąpionym środkiem transportu. Wyjazd służbowy, wakacje czy przeprowadzka […]

Komentarzy: 0 skomentuj »