Nasz profil na Facebook.com - polub nas

Meganews

Artykułów: 734

Samochody elektryczne coraz częściej pojawiają się na polskich drogach. Jako napęd posiadają jeden lub więcej silników elektrycznych. Jakie są zalety takich samochodów? Koszt eksploatacji jest stosunkowo niski w porównaniu do aut zasilanych paliwem. Silniki elektryczne nie mają obiegu oleju, ani układu chłodzącego, zwykle chłodzone są powietrzem, nie mają rozrządu, rozrusznika, skrzyni biegów i wielu podzespołów, co obniża koszty utrzymania pojazdu.

Komentarzy: 0 skomentuj »

Samochody elektryczne mają szereg zalet – są zeroemisyjne, zapewniają dobre przyspieszenie, a do tego znacznie obniżają koszty eksploatacji. Niestety, mają również kilka ograniczeń, z których główne dotyczy czasu ich ładowania. Ile tak właściwie zajmuje uzupełnianie zapasów energii w bateriach samochodu elektrycznego? W tym materiale znajdziecie odpowiedź na to pytanie.

Technologia elektrycznego napędu funkcjonuje w świadomości motomaniaków mniej więcej od dwóch dekad. W tym czasie znacząco zmienił się nie tylko sposób jej postrzegania przez kierowców, ale przede wszystkim – parametry techniczne. Początkowo bowiem akumulatory miały małą pojemność, która utrudniała codzienną eksploatację. Stosowanie ogniw o takich parametrach było uwarunkowane dwoma czynnikami. Po pierwsze, wysoką ceną baterii, a po drugie, w zasadzie nieistniejącą infrastrukturą do ładowania. Zapasy prądu uzupełniano wówczas przede wszystkim za sprawą przydomowego gniazdka. A to przy dużym akumulatorze trwało wieki!

Wystarczy przyjrzeć się jednemu z najpopularniejszych obecnie modeli aut elektrycznych, by przekonać się, jak czasochłonne byłoby naładowanie samochodu. Nowy Nissan Leaf z 40-kWh baterią, po podłączeniu do źródła zasilania o napięciu 230 V, potrzebuje aż… 21 godzin, by zostać doładowany w zakresie od 0 do 100%. Oznacza to, że samochód w przypadku wyładowania musiałby zostać odstawiony do garażu na prawie dobę.

Zamiast całej doby cała noc. Wallbox w służbie elektrykowi

Inżynierowie zdawali sobie z tego sprawę w takim samym stopniu jak kierowcy. Właśnie dlatego zaproponowali metody alternatywne. A pierwszą jest m.in. montaż w domu ładowarki naściennej. Tzw. wallbox kupiony poza ASO japońskiej marki i dostarcza prąd o natężeniu przeszło 30 A stanowi wydatek na poziomie 3 tysięcy złotych. Nie jest zatem szczególnie drogi. W zamian zdecydowanie skraca czas ładowania. Przy jego użyciu stuprocentowe uzupełnienie zapasów energii w wyładowanym do zera akumulatorze Leafa zajmie już 7,5 godziny. To prawie trzykrotnie krócej niż w przypadku standardowego gniazdka!

Tak, czas ładowania przy pomocy wallboxa nadal jest dość długi. Z drugiej strony każdy z kierowców prawdopodobnie spędza w domu więcej godzin, licząc od momentu wieczornego powrotu do porannego wyjazdu. A to oznacza, że baterię do pełnej pojemności naładować można praktycznie każdego dnia. Wallbox ma duże znaczenie. Przy całkiem rozsądnie wykalkulowanym wydatku właściciel jest w stanie zapewnić autu elektrycznemu wystarczający zasięg w przypadku codziennych, miejskich wojaży. Problem powraca w innym przypadku, a mianowicie wtedy, gdy mowa o dalszych wyjazdach.

Jak zapewnić elektrykowi możliwość pokonania pełnej drogi podczas wypadu ze stolicy w góry lub nad morze? Kierowca zawsze może zdecydować się np. na Teslę Model S. Przy założeniu przepisowej jazdy, jej akumulator spokojnie powinien sprawdzić się na takim dystansie. Co w sytuacji, w której kierowca zdecyduje się na samochód elektryczny o mniejszym zasięgu lub będzie chciał wybrać się w dalszą podróż? Aby mimo wszystko dalsze podróże mogły być możliwe, konieczna jest sieć stacji szybkiego ładowania.

Ładowanie elektryków: wallbox, szybkie ładowarki i… półprzewodniki!

Przypominając, przy użyciu gniazdka akumulator Leafa można naładować do pełna w 21 godzin. Po podłączeniu do wallboxa czas maleje do 7,5 godziny. Stacja szybkiego ładowania z kolei pozwala na uzyskanie 80% pojemności ogniw już w… 30 – 40 minut. Skąd takie możliwości? Są one wynikiem przede wszystkim mocy ładowania na poziomie nawet 150 kW. Choć technologia szybkiego ładowania już dziś jest dość dobrze rozwinięta, wymaga jeszcze dopracowania ze strony inżynierów. Kolejne badania powinny pójść przede wszystkim w trzech kierunkach. Po pierwsze, chodzi o moc i czas ładowania. Po drugie, technologię budowy akumulatorów. Po trzecie miarkowanie mocy i trwałości baterii – zbyt szybkie ładowanie ma bowiem wpływ na trwałość zasobników energii.

Moc ładowania jest silnie połączona z czasem ładowania. To w dużej mierze za jej sprawą w przyszłości da się sprawić, że uzupełnianie zapasów energii w pokładowej baterii elektryka będzie trwać zaledwie kilka minut. Tym samym będzie wymagać takiej samej przerwy w podróży jak np. tankowanie paliwa. Ogromne znaczenie mają jednak baterie. A to prowadzi do półprzewodników. Oparcie o nie akumulatorów nowego typu, zdaniem inżynierów, pozwoli na osiągnięcie spektakularnych wyników. Fisker ogłosił światu, że opatentowane przez nich rozwiązanie daje możliwość zwiększenia zasięgu auta aż o ponad 800 kilometrów w zaledwie… minutę. I to się nazywa rewolucja!

To jednak nie koniec zmian – o tym jak technologia może wkrótce odmienić oblicze transportu, dowiesz się więcej z artykułu „Od misji Apollo po wodorowy pociąg, czyli wodór w roli głównej

Komentarzy: 0 skomentuj »

Samochód autonomiczny posiada rozproszony „mózg” w postaci czujników, kamer, wspierany przez GPS oraz system satelitarny. Ale zebrane dane to tylko początek procesu, który ma doprowadzić pojazd do bezpiecznego poruszania się po drodze. Potrzebny jest układ decyzyjny, który zastąpi kierowcę.

Komentarzy: 0 skomentuj »

Sportowa jazda w codziennych warunkach? Z Abarthem to możliwe! Nowe modele 595 zachwycają rozwiązaniami, które w prostej linii nawiązują do rajdowej przeszłości Skorpiona. Teraz każdy może poczuć za kółkiem więcej doznań – wystarczy tylko dać się nieco ponieść.

Komentarzy: 0 skomentuj »

Szukasz opon, które sprawdzą się w każdych, nawet najbardziej wymagających warunkach? A może zależy ci na ponadprzeciętnej jakości wykonania i trwałości gwarantowanej na długie lata? Mamy to, czego szukasz.

Komentarzy: 0 skomentuj »

Czy kiedykolwiek myślałeś o tym, aby zmienić pracę na taką, która nie będzie dla Ciebie smutną koniecznością, ale powodem do dumy? Zajęciu, które będzie jednocześnie pomagało rozwijać Twoje pasje i dawało Ci codzienną porcję satysfakcji?

Komentarzy: 0 skomentuj »

Jesteś kierowcą i co roku kupujesz ubezpieczenie OC na samochód. Czym kierujesz się w wyborze polisy dla siebie? Na pewno bierzesz pod uwagę cenę. Jednak pieniądze to nie wszystko, bo liczy się przede wszystkim komfort i poczucie bezpieczeństwa. Aby je sobie zapewnić musisz wybrać świadomie i dokładnie poznać TU, któremu powierzasz swój spokój i domowe finanse. Jak sprawdzić jego wiarygodność?<

Komentarzy: 0 skomentuj »